czcionka +1 czcionka -1 włącz opcje dla niepełnosprawnych

Anglik zagrał dla swych idoli z Dżemu

Danny Mansouri, Anglik posiadający niecodzienną umiejętność śpiewania po polsku, poznał członków zespołu Dżem. Grupa, dzień przed występem w londyńskiej Astorii, z zaciekawieniem wysłuchała coverów swoich utworów w wykonaniu Brytyjczyka. Danny zjednał sobie sympatię wielu Polaków na Wyspach. Występy, które zarejestrował kamerą internetową i umieścił w popularnym serwisie YouTube, obejrzało już kilkaset tysięcy osób. W piątek spełniło się jedno z jego największych marzeń. Spotkał się ze swoimi polskimi idolami. Pierwszej piosenki Dżemu nauczyłem się w lutym. Moja żona, która jest Polką, powiedział mi, że jest taki zespół. Na początku, mimo podobnego brzmienia słowa dżem w języku angielskim i polskim, nawet nie zrozumiałem nazwy żartuje. Później się połapałem. Zaciekawiony nazwą Danny wklepał frazę na klawiaturze swojego komputera. Liczba wyników zwróconych przez wyszukiwarkę internetową była imponująca. Anglik wybrał YouTube i postanowił posłuchać kilku piosenek. Były po prostu niesamowite. Od razu zabrałem się za naukę Whiskey mówi. Do tej pory opanował już kilka największych hitów. Na koncert Dżemu w Astorii przyszły tłumy. Ale wśród publiczności byli nie tylko Polacy. Gościem honorowym występu został Danny Mansuri. I jak sam przyznaje, bawił się wyśmienicie. Jest niesamowitym człowiekiem. Gdy tylko zobaczyłam jego nagrania, bez wahania postanowiłam zaprosić go na imprezę charytatywną, by zagrał dla chłopaków z Dżemu przyznaje Danka Malicka z firmy Polskie Imprezy, organizator koncertu. Sam Anglik nie krył podczas konc...